Strona w abonamencie. Zrobiona w 1 godz., prowadzona za Ciebie.
Opowiadasz o firmie w 10-minutowym formularzu — i to właściwie koniec Twojej pracy. Sitario pisze teksty, projektuje i publikuje stronę na Twojej domenie w godzinę, a potem prowadzi ją samo: blog, statystyki, poprawki. Abonament liczymy rocznie, nie miesięcznie: 249 zł na start z rokiem hostingu, potem od 149 zł za cały rok.
Zacznij od nazwy — formularz wypełnisz w 10 minut, konto założysz na końcu.
- Gotowa w ok. godzinę
- Bez umowy terminowej i lojalki
- Google PageSpeed 90+
- Twoja domena, Twój kod
Trzy kroki do startu. Czwarty robi się sam.
- 01 10 minut
Opowiadasz o firmie
Wypełniasz formularz: czym się zajmujesz, dla kogo pracujesz, co ma być na stronie. 10 minut, po ludzku — bez decyzji o fontach, kolorach i „responsywności”. Opłacasz zamówienie z gwarancją zwrotu, jeśli nie zaakceptujesz efektu.
- 02 ok. 1 godzina
System buduje jak agencja
AI pisze teksty pod Twoją branżę, dobiera paletę, projektuje ikony i układa sekcje tak, żeby przynosiły zapytania — nie tylko ładnie wyglądały. Dostajesz link do gotowej strony.
- 03 tego samego dnia
Akceptujesz i jesteś online
Podpinamy Twoją domenę (albo kupujesz nową prosto w zamówieniu). Formularz kontaktowy wysyła zapytania na Twój e-mail, a Ty dostajesz edytor do zmian — kiedy chcesz, bez nas.
- 04 od pierwszego tygodnia
Strona pracuje dalej
Autoblog pisze artykuły o tym, czego ludzie naprawdę szukają w Google, panel co tydzień podsumowuje po ludzku, co się dzieje, a analityk AI odpowiada na pytania i wykonuje poprawki jednym kliknięciem. Ty prowadzisz firmę.
Formularz zamówienia w panelu Sitario — tyle wystarczy, żeby powstała strona.
Od domeny po pierwsze zapytania — wszystko w jednym miejscu
W innych narzędziach domenę kupujesz u rejestratora, hosting bierzesz gdzie indziej, a potem godzinami „podpinasz” jedno do drugiego. W Sitario składasz zamówienie — i wychodzisz ze stroną, która działa na własnej domenie i pracuje dalej po starcie.
Domenę wyszukasz prosto w zamówieniu
Wpisujesz hasło, a my na żywo sprawdzamy dostępność w wielu końcówkach: .pl, .com.pl, .eu, .com i kolejnych. Brakuje pomysłu na nazwę? Przy zamówieniu masz 3 wyszukiwania AI gratis — opisujesz firmę, dorzucasz wskazówki, a AI proponuje wolne domeny.
Domena formalnie Twoja — nie wynajęta od platformy
Rejestrujemy ją na Twoje dane, więc właścicielem jesteś Ty, nie my. Cenę domeny doliczamy przy płatności według cennika rejestru — bez ukrytych marż wliczonych w abonament. A jeśli domenę już masz, podpinamy istniejącą: wpisujesz 4 adresy u rejestratora, resztę wykrywamy sami.
Wyszukiwarka domen w formularzu zamówienia — dostępność na żywo i 3 darmowe podpowiedzi AI.
Jedno zamówienie domyka całość:
- Domena
- Treści i design
- Hosting i SSL
- Formularz
- Edytor
- Statystyki
- Blog
- DNS pod kontrolą
Po starcie strona nie zostaje sama
Większość stron po publikacji po prostu wisi w sieci. Strona z Sitario pracuje dalej: sama pisze bloga o tym, czego ludzie szukają w Google, co tydzień mówi Ci po ludzku, co się dzieje, a gdy jest coś do poprawy — masz to na jedno kliknięcie.
Blog pisze się sam — o tym, czego ludzie szukają
Tematy artykułów nie biorą się z kapelusza: system czyta realne wyszukiwania z Google i pisze o tym, na co Twoja strona już się pojawia. Ty tylko akceptujesz tematy — albo włączasz pełny automat.
Co tydzień wiesz, co się dzieje
W panelu czeka krótkie podsumowanie po polsku: ile osób przyszło, na jakie frazy, co z tego wynika. Leady, telefony i kliknięcia w e-mail liczymy od pierwszego dnia — jeden rzut oka zamiast logowania do trzech narzędzi.
Analityk i wykonawca w jednym
Chcesz wiedzieć więcej? Pytasz AI o swoją stronę zwykłym zdaniem i dostajesz odpowiedź z liczbami. A gdy z analizy wynika konkretna poprawka — wykonujesz ją jednym kliknięciem, jako polecenie dla edytora AI.
Zakładka Statystyki w panelu Sitario — leady, frazy i pozycje z ostatnich 28 dni w jednym miejscu.
Statystyki konfigurujemy przy publikacji, bez klikania z Twojej strony (pierwsze dane w ok. 48 h). Prowadzisz własne Google Analytics? Podepniemy Twoje. Nie chcesz analityki wcale — wyłączasz ją jednym przełącznikiem.
Dla kogo jest Sitario
Ta sama usługa sprawdza się w czterech różnych sytuacjach — od jednoosobowej działalności po studio, które oddaje nam produkcję.
Freelancerzy i specjaliści
Portfolio i wizytówka, która sprzedaje Twoje usługi, zanim odbierzesz telefon. Klient wchodzi, widzi, co robisz i za ile — i pisze już zdecydowany.
Małe i średnie firmy
Kompletna strona firmowa bez zatrudniania agencji i bez doglądania. Hosting, certyfikat i aktualizacje są po naszej stronie — Ty prowadzisz firmę.
Instytucje i organizacje
Czytelna, dostępna strona z aktualnościami — bez przetargu na wykonawcę i bez miesięcy ustaleń. Publikacja komunikatu zajmuje minutę, nie tydzień.
Agencje i studia
Realizuj strony klientów pod własną marką. My robimy produkcję — projekt, treści, hosting — Ty prowadzisz relację z klientem i ustalasz wycenę.
Sitario, agencja, Wix czy WordPress?
Cztery drogi do strony firmowej, policzone tak, jak liczy się je naprawdę: z kosztem po trzech latach i z Twoimi godzinami pracy, nie tylko ceną na start.
| Sitario | Agencja | Wix (DIY) | WordPress | |
|---|---|---|---|---|
| Cena startu | 249 zł, hosting na rok w cenie | ok. 4 000–15 000 zł | ok. 1 000–1 500 zł/rok abonamentu | hosting 200–500 zł/rok + wykonanie |
| Koszt po 3 latach | od 547 zł (Start: 249 + 2 × 149) | cena wykonania + opieka wg umowy | ok. 3 000–4 500 zł | hosting + odnowienia wtyczek + poprawki |
| Czas do startu | ok. 1 godzina | 2–6 tygodni | tyle, ile sam wysiedzisz | dni do tygodni |
| Twój czas pracy | 10 minut formularza | brief, materiały, rundy poprawek | 20–40 godzin klikania | instalacja, konfiguracja, treści |
| Utrzymanie i aktualizacje | zero — robimy to my | wg umowy, zwykle płatne | platforma aktualizuje się sama | rdzeń, motyw i wtyczki na Twojej głowie |
| Co robi strona po starcie | pisze bloga z realnego popytu w Google, co tydzień raportuje po ludzku, analityk AI pod ręką | nic — chyba że dopłacisz za opiekę | nic — wszystko klikasz sam | nic — wszystko na Twojej głowie |
| Szybkość (PageSpeed mobile) | 90+ | różnie, zależy od wykonania | zwykle 40–70 | zależy od wtyczek, często 50–80 |
| Bezpieczeństwo | statyczny HTML na CDN — nie ma czego zhakować | zależy od technologii pod spodem | zamknięta platforma, w porządku | częsty cel ataków przez wtyczki |
Policzyliśmy to dokładniej na blogu:
To nie jest makieta. Ta strona pracuje na właściciela.
Poniżej nie demo, tylko strona z produkcji: meblowe-biuro.pl — zamówiona przez formularz jak każde inne zlecenie i działająca dziś na własnej domenie. Teksty, paleta, ikony rysowane pod branżę meblarską, formularz kontaktowy — wszystko wygenerowane. Kliknij i przeklikaj ją naprawdę.
Więcej realizacji — wszystkie działają na żywo
Zbudowana pod Google. I pod tych, którzy będą ją rozwijać.
Praca strony nie kończy się w dniu startu. Ma ściągać klientów z wyszukiwarki od pierwszego dnia — i nie stawiać oporu, kiedy zaczniesz w nią inwestować.
Widoczna od pierwszego dnia
Optymalizacji pod wyszukiwarki nie dokupujesz później — strona rodzi się z nią. W lokalnej niszy, jak „hydraulik Piaseczno”, taka strona konkuruje o pozycje samodzielnie, bez budżetu na marketing.
- Semantyczny HTML, meta i dane strukturalne schema.org
- Sitemapa zgłaszana do Google przy publikacji
- Szybkość, którą Google nagradza pozycją
- Treści pisane pod frazy z Twojej niszy
Fundament, nie przeszkoda
Planujesz aktywne pozycjonowanie? Agencja SEO dostaje od nas czystą bazę techniczną i od pierwszego dnia pracuje nad wzrostem — nie nad przebudową struktury i walką z wolnym motywem. A na kampanię reklamową nie potrzebujesz nikogo: Google Ads odpalisz prosto z panelu, prowadzi ją AI.
- Struktura nagłówków i linkowanie wewnętrzne zrobione porządnie
- Core Web Vitals w zieleni na start
- Blog przygotowany pod publikację treści
Typowy wynik strony z Sitario w Google PageSpeed Insights — mierzymy każdą wypuszczaną stronę.
A gdy przyjdzie czas na content, nie siadasz do pisania sam — artykuły pod frazy z Twojej niszy pisze dodatek blogowy. Zobacz, jak działa
Blog, który pisze się sam
Profesjonalny system contentowy Sitario: zlecasz temat w panelu, a na akceptację czeka gotowy artykuł z frazami SEO. Ty decydujesz, co idzie na stronę — pisanie zostaw systemowi.
- Podajesz temat i frazy — system robi research i pisze artykuł pod SEO.
- Szkic ląduje w zakładce Blog: akceptujesz i publikujesz jednym kliknięciem.
- Miesięczna pula 20 000 znaków — starcza na 4-5 artykułów.
- Artykuł powstaje w kilka minut, nie w tydzień.
Dodatek opcjonalny do każdej strony z Sitario. Niewykorzystana pula znaków nie przechodzi na kolejny miesiąc.
AI writer w panelu — od tematu do szkicu artykułu w kilka minut.
Zakładka Reklamy w panelu Sitario — wyniki, budżet, saldo i cotygodniowe poprawki AI w jednym miejscu.
Kampania Google Ads, którą prowadzi AI
Strona działa? Teraz niech ją zobaczą klienci. W zakładce Reklamy uruchamiasz kampanię w wyszukiwarce Google bez konta reklamowego, bez konfiguracji i bez agencji: wybierasz cel i budżet, a AI pisze reklamę z danych Twojej strony i co tydzień ją ulepsza.
- Suwak budżetu od razu pokazuje prognozę kliknięć — z realnych danych Google, nie z naszych szacunków.
- Przedpłata bez ryzyka: kampania wydaje najwyżej tyle, ile masz na saldzie. Przy zerze wstrzymuje się sama.
- 80% wpłaty idzie w całości na kliknięcia, 20% to przygotowanie i prowadzenie kampanii przez AI — podział widzisz już przy płatności.
- Raz w tygodniu AI wyklucza frazy, które przepalają budżet, i dodaje te, które przynoszą zapytania — każdą zmianę widzisz w panelu z uzasadnieniem.
- Pauza, zmiana budżetu i zakończenie kampanii jednym kliknięciem; niewykorzystane saldo zwracamy na życzenie.
Dodatek opcjonalny do każdej strony z Sitario. Budżet ustawiasz suwakiem (300–5000 zł miesięcznie); kampania startuje dopiero wtedy, gdy sam ją włączysz.
Jak dokładnie to działa — dokumentacja„Strona w abonamencie” zwykle znaczy: lojalka. U nas znaczy: raz w roku i spokój.
Firmy oferujące „strony w abonamencie” liczą 149–299 zł co miesiąc, wiążą umową na 12–24 miesiące, a strona i domena pozostają ich własnością. W Sitario abonament to jedna opłata raz w roku — a wszystko, za co inni każą płacić miesięcznie „za opiekę”, dzieje się automatycznie, bez Twojego udziału i bez kontaktu z nami.
| Typowa „strona w abonamencie” | Sitario | |
|---|---|---|
| Ile płacisz | 149–299 zł co miesiąc — 1 800–3 600 zł w skali roku | 249 zł raz na start (strona + rok hostingu), potem od 149 zł rocznie |
| Umowa | na 12–24 miesiące, często z karą za wcześniejsze odejście | żadnej umowy terminowej — co rok sam decydujesz, czy przedłużasz |
| Czyja jest strona | wykonawcy; odchodzisz — zostajesz bez strony, czasem i bez domeny | Twoja: domena rejestrowana na Twoje dane, pełne źródła do pobrania w każdej chwili |
| Poprawki | mail do wykonawcy, kolejka, limit zmian w pakiecie | edytor bez limitów + poprawki AI jednym kliknięciem, od ręki |
| „Opieka nad stroną” | człowiek robi ręcznie to, na co akurat ma czas | automat: blog z realnych wyszukiwań, cotygodniowy raport, statystyki — bez Twojego udziału |
| Twój udział | briefy, telefony, spotkania, dopominanie się | zero kontaktu, jeśli nie chcesz — wszystko dzieje się samo |
A jeśli nie przedłużysz? Nic nie znika z zaskoczenia: przypominamy zawczasu, domena zostaje Twoja, a komplet źródeł strony pobierzesz jednym kliknięciem i przeniesiesz gdziekolwiek. Zostajesz z nami dla wygody — nie dlatego, że trzyma Cię umowa.
Trzy pakiety. Trzy poziomy opieki.
Płacisz raz za wykonanie i pierwszy rok hostingu, potem abonament roczny — nie miesięczny. Pakiety różnią się tym, ile strona robi za Ciebie po starcie. Bez umowy terminowej; odnowienie dopiero od drugiego roku, od 149 zł.
Start
Kompletna strona firmowa — z opieką w standardzie.
- Strona z podstronami: teksty, projekt, ikony pod branżę
- Opinie z Google, mapa dojazdu, statystyki (7 dni)
- Cotygodniowe podsumowanie AI: co się dzieje i co z tego wynika
- Formularz kontaktowy z załącznikami; hosting, SSL, kopie, RODO
- Edytor + analityk AI (3 polecenia miesięcznie: pytania i poprawki)
Biznes
Strona + blog, który pisze się sam. I analityk pod ręką.
- Wszystko ze Start
- 60 000 znaków na blog w cenie (~15 artykułów o tym, czego ludzie szukają)
- 25 poleceń analityka AI na start (pytania o stronę i poprawki jednym kliknięciem)
- Statystyki: 28 dni historii
Premium
Pełna opieka: strona rośnie w Google sama.
- Wszystko z Biznes
- Kampania Google Ads na start: 250 zł budżetu w cenie (jednorazowo, ważne 6 mies.)
- 160 000 znaków na blog w cenie (~40 artykułów z autobloggingiem)
- Domena w cenie na pierwszy rok (dowolna końcówka z cennika)
- Statystyki PRO: każda podstrona i jej frazy osobno, pełna historia
- 60 poleceń analityka AI na start
Odnowienie od 2. roku: 149 zł/rok w Start, 249 zł w Biznes (ze świeżą pulą bloga i kredytami AI), 449 zł w Premium (dodatkowo odnowienie domeny w cenie; kampania startowa Ads jest jednorazowa przy zakupie). Blog: w Biznes i Premium pula znaków w cenie; więcej (oraz blog w Start) — subskrypcja od 49 zł/mc.
Moc automatyzacji AI. Doświadczenie i odpowiedzialność człowieka.
Sitario nie jest anonimowym generatorem. System — procedury, standardy treści i kontrolę jakości — zaprojektował i osobiście za niego odpowiada Karol Leszczyński: 15 lat w marketingu i copywritingu, 5 lat jako developer i product owner. Wiedza włożona raz w system, zamiast w każdą stronę z osobna.
karol-leszczynski.plPytania, które zadają wszyscy
Czy to jest szablon?
Nie. Każda strona powstaje od zera: teksty piszemy pod Twoją firmę, paleta i ikony są dobierane pod branżę, a sekcje układamy pod to, co strona ma robić — np. przynosić zapytania. Dwie strony z Sitario nie wyglądają tak samo.
„Abonament” — czyli podpisuję umowę na czas określony?
Nie. Nie ma żadnej lojalki ani okresu wypowiedzenia. Pierwszy rok hostingu i opieki masz w cenie wykonania (od 249 zł), a od drugiego roku sam decydujesz, czy odnawiasz — od 149 zł za cały rok, nie za miesiąc. Nie odnowisz — nic nie płacisz i nic Ci nie grozi.
Co się stanie, jeśli nie przedłużę abonamentu?
Nic z zaskoczenia. Przed końcem okresu przypominamy e-mailem. Jeśli nie odnowisz, strona przestaje być hostowana — ale domena jest zarejestrowana na Twoje dane i zostaje Twoja, a komplet źródeł strony możesz pobrać jednym kliknięciem i uruchomić na dowolnym hostingu. Możesz też wrócić do nas później.
Gdzie jest haczyk? Jakie są ukryte koszty?
Nie ma haczyka — cały cennik widzisz przed zamówieniem. W cenie pakietu jest wykonanie strony, hosting, SSL, kopie zapasowe, formularz i statystyki na pierwszy rok. Osobno płacisz tylko za domenę (według publicznego cennika rejestru, bez naszej marży — chyba że podpinasz własną) i za opcjonalne dodatki, jak blog czy reklamy, które włączasz sam. Odnowienie znasz z góry: od 149 zł rocznie.
Mam już domenę. Co z nią?
Podpinamy ją. Po akceptacji strony dostaniesz prostą instrukcję (4 adresy do wpisania u rejestratora) — resztę wykrywamy i kończymy automatycznie. Jeśli masz pocztę na tej domenie, przenosimy jej ustawienia tak, żeby nic nie przestało działać.
Nie mam domeny.
Znajdziesz ją prosto w formularzu zamówienia: wpisujesz hasło, a my na żywo sprawdzamy dostępność w wielu końcówkach — .pl, .com.pl, .eu, .com i kolejnych. Gdy brakuje pomysłu na nazwę, masz 3 darmowe wyszukiwania AI. Domenę rejestrujemy na Twoje dane, więc formalnie należy do Ciebie, a jej cenę doliczamy według cennika rejestru. Strona wystartuje na niej bez żadnych dodatkowych kroków z Twojej strony.
Co jeśli chcę coś zmienić po starcie?
Dostajesz edytor: klikasz tekst na stronie i piszesz, dodajesz sekcje, karty i zdjęcia. Publikacja zmian trwa około minuty. Bez limitów i bez pisania do nas.
Skąd będę wiedział, że strona działa?
Z zakładki Statystyki w panelu. Każda strona ma w cenie automatycznie skonfigurowaną analitykę: Google Analytics z banerem zgód (RODO), rejestrację w usłudze Google dla wyszukiwarek i zliczanie leadów — wysłany formularz, klik w telefon, klik w e-mail. Widzisz leady, kliknięcia i wyświetlenia w Google, średnią pozycję i top frazy z ostatnich 28 dni; pierwsze dane pojawiają się około 48 godzin po starcie. Możesz też podpiąć własne Google Analytics albo wyłączyć analitykę całkiem.
Czy mogę reklamować stronę w Google?
Tak, prosto z panelu — bez konta reklamowego i bez agencji. W zakładce Reklamy ustawiasz suwakiem budżet miesięczny (300–5000 zł) i od razu widzisz prognozę kliknięć z realnych danych Google, a AI pisze treść reklamy z danych Twojej strony i co tydzień ją ulepsza. Rozliczenie jest przedpłacone: 80% wpłaty idzie w całości na kliknięcia, 20% na prowadzenie kampanii, a przy zerowym saldzie kampania wstrzymuje się sama — nie da się wydać więcej, niż wpłaciłeś.
Skąd pewność, że teksty będą prawdziwe?
Na stronie lądują wyłącznie fakty z Twojego zamówienia. System ma zakaz wymyślania liczb, opinii i osiągnięć — jeśli czegoś nie podasz, ta sekcja po prostu nie powstanie.
Czy strona jest naprawdę moja?
Tak. W każdej chwili możesz pobrać kompletne źródła strony i hostować ją gdziekolwiek. Zostajesz z nami dla wygody, nie dlatego, że nie masz wyjścia.
A jeśli gotowa strona mi się nie spodoba?
Zanim cokolwiek trafi na Twoją domenę, dostajesz podgląd do akceptacji. Jeśli go nie zaakceptujesz — zwracamy całą płatność. Proste zasady, zapisane w regulaminie.
Twoja firma zasługuje na stronę. Nie na kolejny projekt po godzinach.
Wypełnij formularz — za godzinę zobaczysz gotową stronę i zdecydujesz, czy ją bierzesz.
Zamów stronę za 249 złGwarancja: nie zaakceptujesz gotowej strony — zwracamy pieniądze. Bez umowy terminowej.