Jak działa strona z Sitario
Ta strona opisuje, co technicznie dostajesz razem ze stroną: jak jest zbudowana, gdzie stoi, kto ją utrzymuje i co się dzieje z Twoimi danymi. Bez marketingu — same konkrety.
Architektura #
Strona z Sitario to zestaw statycznych plików: HTML, CSS, obrazy i odrobina JavaScriptu. Nie ma serwera aplikacji, który składa stronę na żądanie — wszystko jest przygotowane wcześniej, w momencie publikacji.
Ścieżka odwiedzającego
Ścieżka wiadomości z formularza
Gdy ktoś wpisuje adres, przeglądarka łączy się z CloudFront — siecią kilkuset serwerów rozsianych po świecie. CloudFront trzyma kopię strony w węźle najbliżej odwiedzającego i oddaje ją zwykle w kilkadziesiąt milisekund. Źródłem plików jest Amazon S3 — magazyn obiektów, na którego trwałości polega spora część internetu.
Jedyny element dynamiczny to formularz kontaktowy. Wysłanie wiadomości uruchamia funkcję AWS Lambda, która sprawdza treść i przekazuje ją na Twój e-mail. Funkcja działa ułamek sekundy i znika — nie ma stałego procesu, który mógłby się zawiesić albo zostać przejęty.
Technologia #
Strony budujemy w Astro — generatorze stron statycznych. Astro składa całą stronę do gotowego HTML podczas publikacji, więc przeglądarka nie musi niczego renderować z JavaScriptu.
JavaScriptu jest na stronie tyle, ile potrzeba do trzech rzeczy: menu mobilnego, przełącznika ciemnego motywu i banera cookies. Żadnych frameworków ładowanych do przeglądarki, żadnych bibliotek „na wszelki wypadek”.
CSS trafia bezpośrednio do dokumentu, więc strona nie czeka na pobranie osobnych arkuszy stylów. To jeden z powodów, dla których pierwszy render mieści się w limitach Core Web Vitals.
Hosting i domena #
Pliki strony leżą w Amazon S3, ruch obsługuje CloudFront — infrastruktura AWS, ta sama, na której działają serwisy o milionowym ruchu. Rekordy DNS Twojej domeny prowadzimy w Route 53.
Certyfikat SSL wystawia AWS Certificate Manager i odnawia go automatycznie. Nie ma terminu, którego trzeba pilnować, ani dopłat za „pakiet SSL”.
Pierwszy rok hostingu jest wliczony w cenę 199 zł. Od drugiego roku odnowienie kosztuje 149 zł/rok — w tym hosting, certyfikat, dostęp do edytora i wsparcie. Jeśli zdecydujesz się odejść, pobierasz kompletne źródła i przenosisz stronę, gdzie chcesz — domena i treści są Twoje.
Edycja treści #
Do zmian służy panel: klikasz tekst na podglądzie strony i piszesz. Możesz też dodawać sekcje, karty i zdjęcia z gotowych bloków.
Po zapisaniu system składa stronę od nowa i podmienia pliki na CDN. Publikacja zajmuje około 2 minut — tyle trwa przebudowa i odświeżenie pamięci podręcznej.
Edytor pilnuje układu: zmieniasz treść, ale nie rozjedziesz siatki, nie zepsujesz kolorów i nie wyłączysz wersji mobilnej. To celowe ograniczenie — strona za rok ma wyglądać tak samo porządnie jak w dniu odbioru.
Bezpieczeństwo #
Większość włamań na strony firmowe to ataki na panel logowania, przestarzałe wtyczki albo bazę danych. Strona z Sitario nie ma żadnej z tych rzeczy na produkcji — publiczna część to pliki tylko do odczytu.
- Brak backendu i bazy danych — nie ma czego przejąć ani gdzie wstrzyknąć złośliwego kodu.
- Brak panelu logowania na produkcji — edycja odbywa się w osobnym systemie, poza publiczną stroną.
- Ataki DDoS absorbuje CloudFront — ruch rozkłada się na setki węzłów, zanim dotrze do źródła.
- Kopie bezpieczeństwa strony — każdą publikację można cofnąć.
Wydajność #
Google ocenia strony trzema metrykami Core Web Vitals: LCP (jak szybko widać treść), INP (jak szybko strona reaguje na dotyk) i CLS (czy treść skacze po ekranie). Statyczna architektura zdaje te pomiary z natury — nie ma bazy danych ani ciężkiego JavaScriptu, na które trzeba czekać.
- Fonty hostowane razem ze stroną i przycięte do używanych znaków — kilkadziesiąt KB zamiast ~300 KB z Google Fonts.
- Obrazy konwertowane do WebP i skalowane do faktycznych rozmiarów wyświetlania.
- CSS wstrzyknięty w dokument — zero blokujących żądań o arkusze stylów.
- Brak frameworków JS w przeglądarce — telefon nie ma czego mielić.
Efekt: wynik PageSpeed Insights 90+ na telefonach jest u nas normą, nie osiągnięciem.
Twoje dane i własność #
Domena jest zarejestrowana na Ciebie — także wtedy, gdy kupujesz ją przez nasz formularz. Treści na stronie są Twoje, a kompletne źródła możesz pobrać w każdej chwili i hostować gdziekolwiek.
Dane z formularza kontaktowego trafiają wyłącznie na Twój e-mail — nie budujemy z nich żadnej bazy. Analityka, jeśli ją włączysz, działa w trybie Consent Mode v2: zbiera dane dopiero po zgodzie odwiedzającego, zgodnie z RODO.
Polityka prywatności jest częścią każdej strony i opisuje dokładnie ten zakres przetwarzania — nic ponad to.